 |
Forum Niesamowite
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 20:07, 21 Sie 2007 Temat postu: Chodzenie boso po rozżarzonych węglach |
|
|
Czytałam nieraz, że jacyś ezgotyczny mnisi czy kapłani stąpali sobie boso po rozżarzonych węglach. Ale dziś przeczytałam krótki reportaż "Życiu Warszawy" (wydanie wczorajsze), że czyni to (dla rozrywki) również młodzież w Polsce (zbiera się np. w Powsinie pod Warszawą), i udało się to również nieprzygotowanej do tego dziennikarce ŻW (uległa namowom, starała się uwierzyć, że może to zrobić, ale czuła i tak duży strach). Jak wytłumaczyć ten fenomen. Te węgle mają 400 stopni Celsjusza!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
cykada
Arcymistrz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1641
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 80 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto 22:53, 21 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Dwa razy chodziłam po rozżarzonych węglach. Cóż, za przyjemność!. Byle tylko pokonać pierwszy lęk. Raczej się biegnie, a nie chodzi po tych węglach i to wieczorem gdy jest rosa. I myślę, że ta otoczka tego zimna z wieczornej rosy chroni skórę. Poza tym wiara daje specyficzną lekkość.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 23:22, 21 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
No ale powiedz mi, jak to się dzieje, że się stopa nie jest ranna po tym chodzeniu? Przecież tam jest niezwykle wysoka temperatura!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
cykada
Arcymistrz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1641
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 80 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto 23:24, 21 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Czy ja wiem, jak dla mnie to ona nie była wysoka, ale wiem też, że na Hawajach chodzą po lawie( około 1000 st.c) więc nic już z tego nie rozumiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 23:29, 21 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Mnie ciężko włożyć zimne stopy do miski z bardzo gorącą wodą :-/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
cykada
Arcymistrz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1641
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 80 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto 23:36, 21 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Gdybyś zanurzyła sama podeszwę, to może nie byłoby tak strasznie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 23:38, 21 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
cykada napisał: | Gdybyś zanurzyła sama podeszwę, to może nie byłoby tak strasznie?  |
Straszne jest nawet zbliżenie podeszw do tej gorącej wody
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ptak
Super
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 312
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 47 razy Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Sob 14:38, 25 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Też łaziłam dwukrotnie po tym żarze, w sumie dwanaście „przebiegów” i żadnego pęcherza.
Było tak jakoś nieziemsko i jakby w innym wymiarze … prawda cykado?
I ten strach na początku, gdy człowiek sobie myśli, za cholerę nie wejdę w ten cholerny żar.
A potem wlatuje na zatracenie swoje w to gorące piekło i ze zdziwieniem stwierdza, że jeszcze nie spłonął żywcem … ach z chęcią połaziłabym sobie jeszcze …
Wydaje mi się, że brak obrażeń związany jest z wytwarzaniem się wokół człowieka jakiegoś pola, które skutecznie izoluje od ognia. Pole to zaś wytwarza nasz umysł, gdy wchodzi w określoną wibrację. Służą temu pewne przygotowania (rytuały) przed wejściem w żar …
Naprawdę cudowne i uwalniające przeżycie, polecam wszystkim.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 15:25, 25 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Ok, to gdy będę następnym razem rozgrzewać stopy w gorącej wodzie, to się odpowiednio przygotuję
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|