 |
Forum Niesamowite
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:22, 25 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Dryf, to może Ty coś napiszesz o węglu i krzemie?
A póki co to mam się dobrze i nie boję się żadnych grypek. Na urlopie w tym miesiącu przejechałam prawie 500 km na rowerze!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dryf
Mega Super Forumowicz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 2640
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 130 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sob 19:35, 26 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
No właśnie Luciad. Ja o tym rowerku.
Możesz coś więcej napisać ?
Kto zorganizował ?
Jakim szlakiem ?
Co z noclegami ?
I w ogóle jak było ?
Z tym krzemem i węglem, to nie będę fachowcom się wcinał bo oni i tak wiedzą lepiej.
dryf
.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wenusmarzena
Nowy/a
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:59, 26 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
No to ja nieco powiem. Człowiek również składa się z matrycy krzemowej, równo rozmieszczonego krzemu w całym ciele. Potrzebny jest do zwalczania chorób. Zużywamy go niestety i nasz organizm nie potrafi go wyprodukować jak witaminy. Z wiekiem, przy tym braku tworzą się skupiska krzemu, które mogą być świetnym podłożem dla nowotworu i za mała ilość krzemu powoduje to, że nasz organizm nie potrafi sobie z tym cholerstwem poradzić. Należy go uzupełniać, bo to nie tylko skóra i paznokcie, również przeziębienia, grypa. Łatwiej zapobiegać. Co ma węgiel do krzemu, kiedy ilość tego, czy tego tak samo jest ważna. Ja nie należę do osób nawiedzonych, ale poszukujących przyczyn chorób i tu jak czegoś dowiem się o czym mam mało wiedzy, to super.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:49, 26 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Dzięki, Wenusmarzena.
Dryf, byłam na samodzielnej wyprawie. Trasa: Tarnów - Szczucin - Szydłów -Korytnica - Kurozwęki - Nowa Słupia - Ostrowiec Świętokrzyski - Bałtów - Ożarów - Sandomierz - Stalowa Wola - Nisko - Rudnik nad Sanem - Leżajsk - Łańcut. Z Łańcuta wróciłam do Tarnowa pociągiem. Było super. Dużo po drodze zwiedzałam. Noclegi zaliczyłam w: 2 kwaterach agroturystycznych, w domu turysty, w zajeździe, w kwaterze prywatnej, motelu (ale było na nim napisane "wotel" - dziwne) i w hoteliku-pałacyku. Najbardziej podobało mi się w Bałtowie, gdzie jest park jurajski, ludzie bardzo mili dla turystów, zajazd pierwsza klasa i piękna okolica. Ale i w Sandomierzu było pięknie, tylko kwatera o niskim standardzie, ale za to w samym centrum miasta. Ale i tak najlepiej spało mi się w domu turysty ze standardem z lat 70., ale za to pod Łysą Górą - bardzo starym miejscem mocy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dryf
Mega Super Forumowicz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 2640
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 130 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pon 20:33, 28 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Luciad
Jestem pełen podziwu - naprawdę.
Samodzielnie na takiej wyprawie ! No, no.
Trasę, widzę miałaś ładną.
Też praktykuję wycieczki rowerowe. Staram się być dwa razy w tygodniu, przynajmniej po trzy godzinki. Po okolicznych drogach i bezdrożach.
Tu jednak nie jest obszar turystyczny. Z noclegami byłby problem. Na drogach niebezpiecznie, jeżdżą jak wariaci.
dryf
.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 21:57, 28 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
No, ja się sama dziwię, że tak objechałam...
A teraz, niestety, mam wrażenie, że trochę przeholowałam. Po urlopie powinnam mieć więcej energii do pracy umysłowej, a nie mam. Praktycznie czuje się wyzuta z energii. Jeszcze bezpośrednio po urlopie czułam się "fajnie", bo tak dotleniona. Ogólnie zmęczona, ale fizycznie, no i ciągle bardzo chciało mi się jeść. A teraz tydzień minął, głodu już tak nie czuję choć też w 1-2 h po posiłku czuję się już głodna, ale pracuje mi się fatalnie. mam nauczkę na przyszłość...
A co do wariatów na drodze - ja się staram omijać główne drogi.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez luciad dnia Pon 21:58, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
cykada
Arcymistrz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1641
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 80 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 17:12, 01 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
A to Ty z trasy do mnie ten sms-ik piękny słałaś. Jesli tak to dzięki serdeczne i bardzokrotne!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:48, 11 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Ja, ale tylko 3 miesiące i ok. 2 lat temu. Bez większego wpływu na mój organizm.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dryf
Mega Super Forumowicz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 2640
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 130 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie 19:51, 11 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Hmm.
Widzę, że próbowałaś już wszystkiego.
Ja mam preparat Au 100 i nie wiem czy się zdecydować.
Tak jest zapakowany, że można go rozpylać na części ciała, lub stosować wewnętrznie - tzn. pić.
Jako stosowany profilaktycznie , zalecają jedną lub dwie łyżeczki wlać do pół szklanki wody i wypijać przed snem.
dryf
.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
luciad
Moderator
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Tarnów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 22:33, 11 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
A, ten Au też stosowałam i rozpylałam m.in. na oczy i ciutkę pomógł, ale mówiąc szczerze brakło mi konsekwencji w stosowaniu, mam już dość takich preparatów, bo trzeba pamiętać o regularnym braniu/stosowaniu, a ja często nie mam do tego głowy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wenusmarzena
Nowy/a
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 18:36, 13 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
No i załapałam wirusa, niech to szlak, żebym ja kiblowała w domu przez jakąś tam grypę Wieczorem w niedziele zaczęłam kasłać sucho, cała noc do bani nie mogłam spać , kaszel już mokry, katar się lał jak z kranu. Wczoraj zwolniłam się z pracy i przyszłam do łóżka. Gorączka, katar , kaszel do wieczora. Dzisiaj kończący się katar , gorączki nie mam, kaszel mniejszy, ale utrzymuje się. Jutro idę do lekarza zbadać oskrzela, na wszelki wypadek. Co biorę: parzę skrzyp z rumiankiem, mocna przestudzona zielona herbata z cytryną i miodem, czosnek na spirytusie, srebro rano i wieczorem duży kieliszek no co wirusa trzeba jak najszybciej wykopać z organizmu. Napiszę jak jutro będę się czuła , to trzeci dzień choroby. Złoto zamówię jak będe miała powikłania, regeneruje komórki Ale jestem zła , że muszę siedzieć w domu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dryf
Mega Super Forumowicz
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 2640
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 130 razy Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto 20:22, 13 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Łeeeeeeno, dziewczyno ! To Ty masz za niskie wibracje, że czepiają się Ciebie wirusy. Ty musisz je podnosić. ( wibracje, nie wirusy ).
Co prawda nikt nie wie na czym by to mogło polegać, ale wszyscy naokoło o tym mówią. Taka moda.
A to srebro ? To na co ono jest ? I w jakiej postaci ?
Życzę zdrowia
dryf
.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wenusmarzena
Nowy/a
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:04, 14 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Wibracje ? to nic , ale więcej seksu wtedy krew płynie szybciej wirusa każdy może załapać i zwalczyć go migiem lub tygodniami. Szybciej łapie jak jest osłabiony, ja ostatnio mam sporo pracy i za mało sypiam. dzisiaj już nie mam gorączki , trochę kaszlę i mam chrypę, chyba jeszcze jutro posiedzę w domku. Ot i po wirusie Srebro koloidalne , czyli w płynie świetnie likwiduje grzyby w organiźmie. Wirus wytwarza energię , srebro przyciąga wirusy działa jak magnes i wydala z moczem. Jest to dodatkowa pomoc na szybsze wyzdrowienie. Srebro w przeciwieństwie do antybiotyków działa na wirusy i nie niszczy flory bakteryjnej, co jest bardzo ważne w chorobie. Kiedyś w ziemi było srebro jak też inne składniki, teraz gleba jest wyjałowiona , a my jakoś musimy je dostarczyć. W stanie koloidalnym, to najlepiej przyswajalna postać , bo gdzieś w 90 %, a nie w 40 %, to środek homeopatyczny , ale też jest w Aptece.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|